Kontynuacja poszukiwań – “Władca Marionetek” Richard Schwartz

Po odwiedzeniu dalekich, orientalnych stron w “Oku Pustyni”, drużyna półelfki Leandry i wojownika Havalda szuka sposobu, aby dostać się do legendarnej metropolii Askiru. Bohaterowie wciąż ścigają się z czasem, próbując zapewnić swojej ojczyźnie ochronę przed Imperium Thalaku. Richard Schwartz kolejny raz udowadnia, że wykreowany przez niego świat, poza pięknym, pełnym kolorów otoczeniem, ma także ciemniejsze i bardziej szare odcienie.

Szukanie sojuszników

Kolejne przygody drużyny Leandry i Havalda prowadzą ich aż do Askiru – legendarnego, pustynnego Złotego Miasta, w celu odnalezienia kolejnych sojuszników, gotowych wspomóc bohaterów w walce z niesamowicie mocnym Imperium Thalaku, z władcą Kolaronem –  intrygantem i nekromantą. Ten, wykorzystuje wszystkie możliwe środki, z zabójcami zwanymi “Nocne Jastrzębie” aby uniemożliwić protagonistom zebranie armii gotowej do pokonania Imperium.

W porównaniu z poprzednimi częściami cyklu, w tej części mamy do czynienia z dużym spowolnieniem akcji – jest tu o wiele więcej dialogów (nierzadko nic nie wnoszących), opisów i uwag narratora. Drużyna miesza się w lokalne konflikty co bardzo opóźnia dotarcie do głównego celu bohaterów. Ci, są wciąż całkiem dobrze napisani, choć w niektórych momentach nie kierują się ani logiką, ani intuicją, a z ich zachowania aż bije głupota.

Master of Puppets

Najmocniejszym punktem tej części cyklu są zdecydowanie poczynania wspomnianego już władcy imperium Thalaku – Kolarona. Zamachy, próby czarno-magicznych morderstw, nekromancja i wiele innych, wymyślnych i sprytnych sposobów na sabotaż misji drużyny Leandry i Havalda. Poza tym, autor, właściwie za mocno skupił się na wątkach pobocznych, które są strasznie rozwleczone i ciężko przez nie przebrnąć. Oczywiście, zdarzają się wyjątki od reguły, choć jest ich niewiele.

Kolejnym problemem powieści są dialogi – w poprzednich częściach cyklu były o wiele lepsze. Wynikać to może z ich mniejszej ilości – we Władca marionetek. Tajemnica Askiru. Tom 4 dialogi stanowią mniej-więcej połowę książki. Świat przedstawiony ma swój ciężki klimat (głównie ze względu na wydarzenia), przeplatany orientalnymi motywami oraz barwnością kolorów tła wydarzeń.

Podsumowanie

Trzecia część cyklu “Tajemnica Askiru” jest nieco słabsza niż jej poprzedniczki – ratuje ją głównie trupa głównych bohaterów oraz antagonista. Mniej akcji, więcej rozmów, rozterek natury egzystencjalnej oraz opisów niekoniecznie sprzyja rozwojowi tej serii.

Plusy:

  • kreacja głównego antagonisty,
  • barwność świata wymieszana z jego brutalnością i realnością,
  • ogólnie dobrze poprowadzony rozwój głównych postaci…

Minusy:

  • … ale ich zachowanie jest czasami bezsensowne,
  • dużo, średniej jakości dialogów, za mało akcji,
  • nie do końca odpowiadający styl narracji.

Tytuł: “Władca marionetek”
Tytuł Oryginalny: “Der Herr der Puppen”
Seria: Tajemnica Askiru
Autor: Richard Schwartz
Wydawnictwo: Initium
Data Premiery (PL): 20/03/2020
Data Premiery (ŚW): 01/06/2011
Gatunek: Fantasy, science-fiction.

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com